Czy da się dorównać pamięci Sherlocka Holmesa?

Marzysz o tak świetnej pamięci jak miał Sherlock Holmes? Czy jest w ogóle możliwe, aby osiągnąć taki poziom w sztuce zapamiętywania? Patrząc na mistrzów świata w szybkim zapamiętywaniu ciągów cyfr lub wyrazów, jest to możliwe. 

Od 1991 r. rozgrywane są Mistrzostwa Świata Pamięci. Składają się one z kilku dyscyplin. Wśród nich znajduje się zapamiętywanie nazwisk i twarzy, ciągów liczb, dat, obrazów abstrakcyjnych lub kart w talii. Na różnych szczeblach zawodnicy mają różną ilość czasu na zapamiętanie informacji. 

Od 1991 roku przez kilka lat Dominic O'Brien był prawie niezwyciężony w tej dziedzinie. Polacy po raz pierwszy w tym konkursie wystąpili po raz pierwszy w 2011 roku, lecz od tamtej pory nie udało im się zdobyć tytułu mistrza. 

Ale wracając do głównego tematu. Jak oni to osiągnęli? Jak można zapamiętać tak wiele nazwisk lub liczb w tak krótkim czasie? 

Jest to możliwe dzięki bardzo znanej metodzie, stosowanej również przez bohatera fikcyjnego, Sherlocka Holmesa, z powieści Arthura Conana Doyle'a. Jest to pałac pamięci.

Jak to działa? 

Po pierwsze, znajdź sobie miejsce, w którym chcesz to urządzić. Najlepiej wybrać miejsce, które znasz albo popularne miejsce. Najważniejsze, żeby się w nim dobrze odnajdywać i wiedzieć gdzie co jest. 

"Przejdź" kilka razy po nowo stworzonym pałacu, aby się upewnić, że komfortowo się w nim czujesz. 

Następnie, staraj się zapamiętać proste listy wyrazów, na przykład listy zakupów. 

Jak to zrobić? 

Ustal trasę, na której będziesz ustawiał obiekty. Umieszczaj je po kolei od początku do końca. Na przykład, jeśli Twoim pałacem pamięci jest Twój dom, zacznij od drzwi, a skończ na przykład w salonie przy telewizorze. 

Gdy umieszczasz dany obiekt w danym miejscu, znajdź dla niego jakieś zabawne skojarzenie. Dzięki takim emocjom łatwiej nam jest zapamiętywać informacje. Potem, gdy potrzebujesz przypomnieć sobie daną listę rzeczy, przywołaj do siebie miejsce i skojarzenie tego słowa, a przyjdzie Ci ono do głowy. 

Pamiętaj jednak, że trzeba dużo ćwiczyć, aby osiągać coraz lepsze wyniki. Z czasem będziesz umieć zapamiętywać coraz więcej rzeczy oraz będziesz mógł powiększyć swój pałac. 

Czas na przykład! 

Wyobraź sobie, że masz do zapamiętania listę 5 słów: prezent, mleko, pianino, łopata, drzewo.

Zaczynamy naszą drogę. Moim przedsioniem pałacu, w którym zapamiętuję takie informacje jest podwórko przed domem. Dlatego pierwszym miejscem jest bramka, a pierwszym elementem prezent. Wyobrażam sobie smerfa Zgrywusa przy bramce z prezentem w ręce, który wybucha, a smerf zaczyna się śmiać. 

Następną stacją jest świerk. Przy nim wyobrażam sobie dojoną krowę, która jest dojona. Krowa jest fioletowa jak ta z reklamy milki. 

Potem, przy bramce, wyobrażam sobie moją koleżankę, która gra na pianinie marsz turecki. 

Dalej, przy budzie psa, umieszczam grabarza, który kopie grób. Może nie jest to coś zabawnego, ale dostarcza emocje. A właśnie przez silnie emocjonalne doświadczenia się uczymy. 

Na koniec, przy drzwiach do domu, wyobrażam sobie jakieś wielkie drzewo, pod którym siedzi Newton, a na jego głowę spada jabłko.

W ten właśnie sposób zapamiętujemy listę wyrazów, które mieliśmy do zapamiętania. 

W następnych postach będziemy dalej rozwijać nasz pałac pamięci, żeby nauczyć się zapamiętywać więcej i ćwiczenia pamięciowe. Dajcie znać w komentarzach, czy posty o takiej tematyce wam się podobają.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Aplikacje do nauki fiszek

Metoda pomodoro - podziel to na części!

Technika Feynmana - stań się nauczycielem!